Dzisiaj pierwszy z serii filmików o wymianie do San Sebastian.

Minął od niej już prawie miesiąc, ale wspomnienia nadal są żywe i barwne, czyli tak jak sama Donostia (inna nazwa na San Sebastian). Podczas wymiany sporo się nauczyłam (np. że jestem w stanie na 10 rożnych sposobów zamówić McChickena) ale również i sporo zwiedziłam.

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić zdjęciami z San Sebastian (prawie wszystkie są mojego autorstwa; no cóż, nie szpanowałam i nie robiłam sobie selfie lustrzanką 😉 ) oraz tym, co najbardziej mi się podobało oraz niepodobało w Kraju Basków.

Zapraszam do galerii… 🙂