„Mam/nie mam” | Konstrukcja koreańska

Dzisiejszy filmik jest o konstrukcji koreańskiej, która wskazuje, że coś mamy, bądź też nie mamy.

Pod moim poprzednim filmikiem o książkach koreańskich dostałam pytanie, dlaczego przy tej konstrukcji znaleźć można partykułę 이/가 przy podmiocie. Cóż, partykuła 이/가 nie znajduje się obok podmiotu, ale obok rzeczownika, który posiadamy. W podręczniku jednak tak graficznie było to przekazane, że pytanie jest w pełni uzasadnione 🙂

Dlatego też dzisiejszy filmik mówi trochę więcej o tej konstrukcji 🙂

Dlaczego jest partykuła 이/가?

W języku polskim, gdy mówimy, że coś mamy/nie mamy to używamy rzeczownika w bierniku. W języku koreańskim tak nie jest i dlatego, trzeba zapamiętać, że nie korzystamy wtedy z partykuł 을/를 (czyli koreańskiej wersji biernika), ale z partykuł 이/가, które są partykułami podmiotu.

Jak określić, że ktoś (czyli podmiot) coś ma?

Przed całą konstrukcją stawiamy tego „ktosia”, który jest naszym podmiotem oraz jedną z partykuł 은/는.  Np.:

저는 커피가 있어요. – Mam kawę.

아네타씨는 커피가 있어요. – Pani Aneta ma kawę.

그분은 커피가 있습니다. – Ta osoba ma kawę.

Czy partykułę 이/가 można pominąć?

Tak, można. Zdanie 시간이 있어요 (Mam czas) jest tak samo poprawne jak zdanie 시간 있어요 (Mam czas).

W filmiku wspomniałam jeszcze, że partykułę 이/가 można zamienić na 은/는. Wtedy jednak zmienia się całkowicie sens zdania tj. podkreślamy, że mamy wszystko inne, ale akurat rzeczownika, do którego dostawiliśmy 은/는 nie mamy. Dlatego bardziej widziałam taką zmianę tylko i wyłącznie, gdy używamy czasownika 없다 (nie mieć, nie znajdować się, nie być).

Jeśli jeszcze masz jakieś pytanie odnoszące się do tej konstrukcji, to napisz w komentarzu lub w wiadomości prywatnej 🙂

Miłej nauki! 🙂