Nieudane Q&A – powrót do pisania?

Zaczął się rok szkolny i wiem, że muszę odpowiedzieć na kilka pytań. Niektóre z nich pojawiały się w komentarzach pod moimi filmikami, a jeszcze inne w wiadomościach na FB. Chciałam odpowiedzieć na nie w formie filmiku (tak byłoby zresztą najprościej), ale wszystko zbuntowało się przeciwko mnie i moją jedyną nadzieją jest napisanie posta na bloga.

Cóż, gdy filmik próbowałam nagrać ponad 3 razy to co innego mi zostało? 🙁

Co z serią Tygodniowe Słownictwo Koreańskie?

Na to pytanie najbardziej chciałabym odpowiedzieć. Nie ukrywam, że pokładałam wielkie nadzieje w tej serii, by nauczyła mnie regularności. W pewien sposób zostało to osiągnięte, ale cena jaką musiałam za to zapłacić była wysoka…

Co się stało?

Ta seria od samego początku była pechowa. Z niektórymi materiałami i rzeczami tak jest (podobnie zresztą z tym Q&A; próbowałam je nagrać ponad 3 razy!), ale jeśli pewne czynności powtarzają się przy tworzeniu każdego filmiku, zaczynam się już martwić. Podczas nagrywania tej serii komputer sam mi się resetował, programy same mi się wyłączały, a tablet graficzny odmawiał posłuszeństwa i nie był widziany przez mój komputer. To dopiero początek opisu „buntu maszyn”, który dział się tylko i wyłącznie wtedy, GDY NAGRYWAŁAM TYGODNIOWE SŁOWNICTWO KOREAŃSKIE.

Mam świadomość, że „bunt maszyn” może wydawać się tylko kiepską wymówką, by nie kontynuować tej serii. Z drugiej strony jednak nie chcę męczyć się z tworzeniem contentu, który:

  • trafia do małej ilości osób
  • powoduje u mnie irytację
  • nie sprawia radości w tworzeniu, a potem również i oglądaniu 🙁

Z tego też powodu serię będę kontynuować, ale na Quizlecie. Tam zamieszczałam słownictwo z filmików w formie elektronicznej, więc poprzednie tygodnie się tam już znajdują. Link będzie pojawiać się co poniedziałek na moim fanpage’u na FB.

Przepraszam, że tak to wyszło…  🙁

Czy zrobię filmiki o gramatyce? + Czy zrobię filmiki z przykładowymi zdaniami?

Jest to odrobinę nawiązanie do serii Tygodniowe Słownictwo Koreańskie, które nie miało przykładów użycia słówek. Cóż, gdybym chciała je dodać do każdego filmiku to wtedy z 12 minut zrobiłoby się około 30 minut 😀 Ale wracając do pytania – mam pewien pomysł na zrobienie czegoś takiego, ale nie chcę niczego obiecywać. Jeśliby się nie udało to wyszedłby kolejny fail… 🙁

Czy zrobię filmik, w którym mówię tylko po koreańsku?

Ledwo po polsku mówię, więc filmik w języku koreańskim okazałby się katastrofą 😀

Co z grą do nauki hangeula?

Kasia wiele hobby i talentów ma, więc wzięła się za tworzenie gier. Na początku szukałam programów/stron do tworzenia gier bez programowania i takowe znalazłam. Problem miałam jedynie z wymyśleniem fabuły, więc postanowiłam zrobić grę edukacyjną o piśmie koreańskim. Może być to szalony pomysł, ale chciałam, by był to w pewien sposób „symulator rozmowy ze mną” na podstawie moich filmików z YT.

Grę zaczęłam tworzyć jeszcze przed wakacjami i zrobiłam około 25% fabuły. Chciałam, by pod koniec sierpnia gra była gotowa, ale działo się tak wiele, że nie byłam w stanie jej dokończyć. W roku szkolnym najprawdopodobniej również mi się nie uda, więc swój pomysł muszę odstawić na przyszłe wakacje.

Z drugiej strony jednak zaczęłam ostatnio ogarniać języki programowania, dzięki którym mogłabym stworzyć prostą grę. Może się więc okazać, że w przyszłe wakacje spróbuję zrobić ulepszoną wersję mojego pomysłu. Pożyjemy, zobaczymy 🙂

Czy będę śpiewać w filmikach?

Lepiej nie, bo wszyscy by się ode mnie odwrócili i znienawidzili…

Jakie mam rozszerzenie w liceum?

Może to niektórych zdziwić, ale chodzę na rozszerzoną biologię i chemię. Podobno jestem noga z przedmiotów przyrodniczych, ale jak na razie idzie mi całkiem nieźle 🙂 A przynajmniej staram się sama siebie przekonać, że tak mi idzie…

Czy będę robiła filmiki o kpopie?

Tak – najnowszy filmik będzie o kpopie. Nie chcę zajmować się tylko językiem koreańskim, a większość moich widzów i tak lubi ten rodzaj muzyki. Myślę więc, że można by spróbować 🙂

Podsumowanie

Zaczął się nowy rok szkolny i trzeba wziąć się porządnie do pracy. Nieważne czy będzie to nauka programowania czy też nauka nowego języka obcego – bez pracy nie ma kołaczy. Dlatego też mam nadzieję, że zobaczymy się w następnym filmiku (i że moje pomysły na filmiki o kpopie Cię nie przerażą…) 🙂