Podsumowanie września, czyli ostatni miesiąc nauki bez nauki

bullet journal

W ostatnich dwóch postach pisałam o tym, że wrzesień nie był dla mnie dobrym miesiącem. Dopiero teraz, kiedy ten miesiąc się skończył zauważyłam, że nie wszystko było jednak takie złe. Wrzesień to był mój ostatni miesiąc wakacji przez studiami i ostatni miesiąc, kiedy to mogłam uczyć się w 100% tego, czego chciałam oraz w sposób jaki chciałam.

Ten post jest podsumowaniem tego, co robiłam w ciągu tego miesiąca. Jeśli miałabym opisać w największym skrócie wrzesień to był to dla mnie miesiąc… nauki bez nauki.

Ostatni miesiąc nauki bez nauki – o co chodzi?

Jeśli czytasz mój blog oraz oglądasz mnie na YouTube to wiesz, że lubię uczyć się języków obcych. To moja pasja, ale we wrześniu potrzebowałam od niej odpocząć i nabrać siły na kolejne miesiące intensywnej nauki języków obcych oraz studia. Czasami tak robię, by się nie wypalić. Zamiast języków obcych rozwijałam inne zainteresowania oraz poznałam podstawy tworzenia machinim na podstawie gry The Sims 4.

Inne hobby, czyli taniec oraz poprawa zdrowia

W moim filmiku o języku włoskim wspomniałam o tym, że zaczęłam chodzić na lekcje tańca. Przed pierwszymi zajęciami trzęsłam się ze strachu, ale okazało się, że nie miałam się czego bać – nie dość, że mam świetną instruktorkę to w dodatku moje problemy zdrowotne po tych zajęciach w pewien sposób się zmniejszyły.

O poprawie mojego zdrowia pisałam w mojej grupie na Facebooku, a tutaj jeszcze raz powtórzę – całkowicie odzyskałam czucie w prawej nodze! Wiele z Was pewnie nie miało w ogóle pojęcia, że mam zaburzenia czucia w prawej nodze od stopy aż do biodra, ale spokojnie – nie mówię o tym często, ponieważ bardzo to przeżywam. Zaburzenia czucia to nie jest niby poważny problem i mam świadomość, że niektórzy ludzie mają ode mnie gorzej, ale nie mogłam się pogodzić z tą sytuacją. Jednego dnia czułam wszystko, a następnego dnia nie czułam już prawie nic. Trudno było mi się z tym pogodzić.

Taniec pomógł mi w odzyskaniu czucia, a przynajmniej w wyróżnieniu sytuacji, kiedy to czucie wraca, a kiedy zanika. Dzięki temu wiem, jak mam pracować dalej oraz na co zwracać uwagę. Nawet tylko jedna chwila, w której czuję każdy nawet lekki dotyk na mojej nodze jest dla mnie bardzo ważna i motywuje mnie, by nie poddawać się i walczyć dalej. Odzyskam to czucie i będę je miała już w każdej sytuacji, nie tylko w określonych warunkach! Nie poddam się!

Tworzenie machinim na podstawie gry The Sims 4

Zacznijmy od wytłumaczenie słowa machinima – jest to tak w skrócie opowieść stworzona za pomocą gry. Ostatnio maniakalnie oglądałam machinimy stworzone za pomocą The Sims 4, a w efekcie nauczyłam się taką machinimę tworzyć. Jest to o wiele prostsze niż myślałam, ale niestety czasochłonne.

Stworzenie 3 minut scen, z których dopiero będę mogła stworzyć materiał, który po edycji będzie miał około minuty zajmuje mi średnio 40 minut. Może i dużo, ale duma, jaką mam po stworzeniu machinimy rekompensuje wszystko. Za niedługo wezmę się za tworzenie machinimy na mój kanał z grami (link do kanału; zapraszam do suubskrybcji), ale to dopiero plan na jeszcze przyszły miesiąc 🙂

Oto kilka moich ulubionych machinim, które sprawiły, że zainteresowałam się tym gatunkiem:


Moi drodzy, w tym miesiącu uczyłam się dużo, ale nie wiązało sie to z nauką języków obcych. Odpoczęłam odrobinę i mam znowu siłę na nagrywanie filmików oraz intensywną naukę. Pierwszy tydzień października jest dla mnie również ciężki, ponieważ zaczęło się w moim życiu coś nowego i muszę nauczyć się organizować mój czas na nowo. Mogę jednak uchylić rąbka tajemnicy i napisać, że bardzo mi się to podoba 😉 „To”, czyli w tym wypadku studia 🙂

Do następnego postu! 🙂

Może Ci się również spodobać: