Powrót do Multikurs

Hej wszystkim, z tej strony Keitah! W językowych ulubieńcach miesiąca wspomniałam o tym, że zbliża się recenzja dwóch platform do nauki języków obcych. Dzisiaj pierwsza z nich, a dokładniej Multikurs. Powiedziałam również o tym, że korzystałam z niej kiedyś do nauki języka angielskiego podczas przygotowywania się do konkursów. Od tamtej pory wszystko się jednak pozmieniało i na nowo musiałam odkryć tę stronę oraz kursy, które tam można znaleźć 🙂

Zapraszam więc do recenzji, w której opowiem nie tylko o samej platformie, ale też i moich wrażeniach po kilku latach rozłąki z Multikurs. Czy platforma się rozwinęła? Czy może też jest coraz gorzej?

Na moim kanale znajdziecie również filmik o aplikacji Multisłówka, która stworzona została przez Multikurs 🙂

Co to jest Multikurs? Krótka historia

Multikurs jest to platforma, gdzie możemy uczyć się 11 języków obcych. Obecnie dostępne są kursy z języka:

  • angielskiego
  • niemieckiego
  • hiszpańskiego
  • włoskiego
  • francuskiego
  • rosyjskiego
  • norweskiego
  • niderlandzkiego
  • chińskiego
  • japońskiego
  • arabskiego

Możemy uczyć się nie tylko słownictwa, ale też i gramatyki danego języka obcego. Nie we wszystkich językach są to jednak kursy, które wykraczają poza podstawy. Po każdym kursie możemy starać się o certyfikat potwierdzający ukończenie kursu i znajomość języka na danym poziomie.

Na czym ja się skupiłam podczas nauki?

Tak jak często wspominam, przygotowuję się do matury rozszerzonej z języka niemieckiego. Nie trudno się więc domyślić, że skupiłam się na słuchaniu ze zrozumieniem oraz słownictwie. Aby ćwiczyć moje umiejętności skorzystałam z kursu Profesor Klaus dla początkujących oraz Niemiecki Multisłówka – Profesor Klaus. Recenzję zacznijmy od słownictwa, ponieważ to był mój priorytet w tym roku szkolnym.

Multisłówka – pierwsze wrażenia

Gdy tylko otworzyłam kurs do nauki słownictwa, w oczy rzucił mi się podział słówek na poziomy od A1 do C2. Jest to przydatne, gdy mamy już jakąś znajomość języka i chcemy uczyć się tylko nowych słówek bez powtarzania tych, które już znamy.

multikurs recenzja

 

Poniżej podziału na poziomy znaleźć można listę z 500 najważniejszymi słowami w języku niemieckim. Są to tak naprawdę wybrane słówka z dostępnych niżej tematów.

Nauka słownictwa

Swoją pierwszą sesję nauki zaczęłam od działu związanego z techniką i polityką. Dla mnie są to zawsze najtrudniejsze działy, a niestety na maturze pojawiają się dość często.

Zaczęłam od poziomu A1. Część słówek z powyższych działów już znałam, ale część była dla mnie nowa. Dlatego też mimo dużej ilości dodanych słówek do nauki, tylko jakieś 50 było dla mnie całkiem nowych.

multikurs recenzja

multikurs recenzja

multikurs recenzja multikurs recenzja

Podczas nauki bardzo ułatwiło mi posługiwanie się klawiszami numerycznymi 1 i 4 oraz spacją/enter wtedy, gdy chciałam dodawać nowe słówka do powtórki. Gdy słówko chciałam odrzucić korzystałam z klawisza 1, a gdy chciałam dodać je do nauki korzystałam z klawisza 4. Z podobnymi skrótami spotkałam się podczas nauki z Anki, więc prościej było mi te skróty klawiszowe przyswoić.

Przy słówkach oprócz lektora znaleźć można przykładowe zdania, które również czytane są przez lektora.

Dodatkowe opcje

Po skończeniu pierwszej sesji nauki (jak to ja) musiałam sprawdzić dostępne opcje. Znalazłam tam między innymi „suwak tempa nauki”, zmianę koloru/wzoru tła i możliwość dodania swojej własnej grafiki, kalendarz powtórek, ranking, cele dzienne i wiele innych.

Najbardziej mi się spodobała możliwość zmiany koloru tła. Domyślnym tłem jest kolor niebieski, a odkąd dowiedziałam się o mojej alergii na barwnik indygo (spożywczy, w kosmetykach itp.) jakoś zaczęłam unikać tego koloru…

multikurs recenzja multikurs recenzja multikurs recenzja

Profesor Klaus dla początkujących – pierwsze wrażenia

Powyżej opisałam kurs do nauki słownictwa, ale teraz chcę poświęcić trochę uwagi kursowi, którego zadaniem jest przekazanie podstaw języka niemieckiego. Ćwiczymy tutaj gramatykę, słuchanie i czytanie ze zrozumieniem.

Do wyboru mamy 16 działów tematycznych, a pomiędzy nimi dostępne są 4 testy sprawdzające umiejętności. Pierwsze kilka lekcji przedstawia podstawowe zwroty takie jak „Dzień dobry”, „Do widzenia” i tak dalej. W tym samym dziale (czyli już na samym początku nauki) mamy również sposób pisania listu nieformalnego, liczby, odmianę czasownika „być”, oraz ciekawostkę, która podana jest w całości po niemiecku. Jest oczywiście dostępne tłumaczenie.

multikurs recenzja

Patrząc jednak na poziom dialogów muszę stwierdzić, że nie są to takie „proste dialogi”, ponieważ czas przeszły Perfekt pojawia się już w pierwszym dialogu drugiej lekcji! Dla mnie było to odrobinę zdziwienie, ale muszę przyznać, że pozytywnie jestem zaskoczona 🙂

Ale czy ten kurs ma same zalety? No cóż…

Co było nie tak z Profesorem Klausem dla początkujących?

Nie jest to niby nic ważnego, ale dla mnie jest to dość poważny zarzut. Chodzi głównie o… system wpisywania.

W niektórych zadaniach, gdzie trzeba wpisać przetłumaczony zwrot z języka polskiego na niemiecki, gdy tylko popełniło się błąd interpunkcyjny system nie zaliczał odpowiedzi. Cało wyrażenie nawet jeśli poprawne nie zostało uznane tylko z powodu błędu interpunkcyjnego. Nie było możliwości poprawy czy też nawet ręcznego uznania słówka za poprawne.

multikurs recenzja multikurs recenzja

Podobnie w niektórych ćwiczeniach, gdzie trzeba w lukę z pamięci wybrać lub wpisać dane słowo. W niektórych przypadkach, gdy rzeczowniki były wyliczane i ich kolejność nie miała większego znaczenia, trzeba było zapamiętać kolejność tych rzeczowników, by zadanie zaliczone zostało na 100%.

Jeśli ktoś jest osobą bardzo roztrzepaną (tak jak na przykład ja) to w pewnym momencie może to zacząć irytować.

Zalety Profesora Klausa dla początkujących

Jesli na prawdę jesteś osobą początkującą i nie za bardzo wiesz, jak samemu masz się uczyć to jest do dobry pierwszy krok do opanowania języka obcego. Zadania są tak skonstruowane, byś potrafił w odpowiedniej chwili użyć danego zdania czy też słowa. System powtarzania wyrażeń jest podobny do tego, jak uczymy się w kursie Multisłówka, ale tutaj rodzajów ćwiczeń jest o wiele więcej.

Czy od teraz będę korzystać ponownie z Multikurs?

Myślę, że tak. Teraz zaczynam od przygotowania do matury, ale nie jest to przecież certyfikat potwierdzający moją znajomość języka niemieckiego, więc w przyszłym roku najprawdopodobniej spróbuję zdać certyfikat językowy. Do tego nie będę korzystała już z kursu dla początkujących (poziom zadań jest dla mnie czasami już za niski – uczę się w końcu niemieckiego od kilku lat), ale z kursu dla średniozaawansowanych. Mam nadzieję, że będę z niego zadowolona tak jak i z kursu dla początkujących 🙂


Moi drodzy, to byłoby na tyle w dzisiejszym poście 🙂 Z Multikurs korzystałam kiedyś i miło było zobaczyć jak bardzo rozwinęła się ta platforma w ciągu zaledwie trzech lat. Mam nadzieję, że post rozjaśnił kilka niejasności w sprawie tej platformy 🙂 Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, napiszcie je proszę w komentarzu, a ja spróbuję na nie odpowiedzieć najlepiej jak tylko potrafię.

Do zobaczenia w następnym poście!

Może Ci się również spodobać: