Anki czy Quizlet — które narzędzie wybrać do nauki języków obcych?

Anki czy Quizlet? To pytanie pojawia się w społecznościach językowych non-stop. I zawsze kończy się tym samym — połowa ludzi krzyczy że Anki jest najlepsze, druga połowa że Quizlet, a nikt tak naprawdę nie tłumaczy dlaczego.

Dzisiaj to zmienię. Bo odpowiedź nie brzmi “jedno jest lepsze od drugiego”. Odpowiedź brzmi “każde z nich robi coś innego — i powinieneś wiedzieć co, zanim wybierzesz”.

Czym w ogóle różnią się Anki i Quizlet?

Zacznijmy od podstaw.

Anki to program do nauki oparty na systemie spaced repetition — po polsku krzywej zapominania. Idea jest prosta i genialnie skuteczna: słówka pokazują Ci się dokładnie wtedy kiedy Twój mózg jest na granicy zapomnienia. Jeśli pamiętasz — następne powtórzenie za długi czas. Jeśli nie pamiętasz — za krótki czas, znowu i znowu, aż zostanie w głowie.

To nie jest przypadkowe klikanie. To jest matematycznie obliczony moment powtórki który maksymalizuje zapamiętywanie przy minimalnym czasie nauki.

Quizlet to platforma do nauki słówek z naciskiem na różnorodność ćwiczeń i grywalność. Masz fiszki, testy, gry, tryb dopasowywania, tryb pisania. Dużo aktywności, dużo sposobów na zetknięcie się z materiałem. I krzywą zapominania — ale tylko w wersji płatnej, i nie zawsze działającą tak samo jak w Anki.

To jest kluczowa różnica. Anki jest zbudowane wokół algorytmu powtórek. Quizlet jest zbudowany wokół różnorodności ćwiczeń.

Dlaczego Anki jest niezastąpione do długoterminowego zapamiętywania

Jeśli uczysz się języka obcego i zależy Ci na tym żeby słówka naprawdę zostały w głowie — na miesiące, lata, na zawsze — Anki nie ma sobie równych.

System spaced repetition działa dlatego że współpracuje z tym jak mózg naprawdę zapamiętuje. Każde słówko ma swoją “datę ważności” w głowie. Jeśli powtórzysz je za wcześnie — zmarnujesz czas. Jeśli za późno — zapomnisz i zaczniesz od nowa. Anki oblicza ten optymalny moment za Ciebie.

I właśnie dlatego Anki jest szczególnie wartościowe dla osób które uczą się wielu języków jednocześnie — bo pozwala utrzymywać słówka z wielu języków bez poświęcania godzin dziennie na każdy z nich. Wystarczy codziennie kilkanaście minut powtórek żeby język nie wypadał z głowy.

Dodatkowa zaleta Anki to pełna kontrola nad kartami. Sam decydujesz co dodajesz, w jakiej formie, z jakimi zdaniami przykładowymi. Możesz dodawać kolokacje, całe frazy, gramatykę, obrazki, audio. To nie jest gotowy kurs — to jest Twoje osobiste narzędzie do nauki skrojone pod Ciebie.

Kiedy Quizlet naprawdę pomaga

Nie piszę tego artykułu żeby hejcić Quizlet. Quizlet jest naprawdę przydatny — ale w konkretnych sytuacjach.

Pierwsza sytuacja to słówka pijawki. Znasz je? To te słówka które uczysz się, uczysz, widzisz je setki razy — i nadal za nic nie wchodzą do głowy. Anki robi swoje, pokazuje je regularnie, ale coś nie klika.

I właśnie tu Quizlet wchodzi z pomocą. Gry, tryb dopasowywania, pisanie, dyktando — różnorodność form zetknięcia się z tym samym słowem sprawia że mózg w końcu je zapamiętuje. Czasem potrzebujesz zobaczyć słowo w innym kontekście, napisać je ręcznie, usłyszeć je kilka razy — i dopiero wtedy zostaje.

Druga sytuacja to szybka powtórka przed testem lub egzaminem. Quizlet jest bardziej intuicyjny i szybszy w obsłudze dla kogoś kto nie chce konfigurować kart i ustawień. Otwierasz gotowy zestaw słówek stworzony przez kogoś innego i zaczynaś ćwiczyć. Zero konfiguracji, zero czasu na przygotowanie.

Trzecia sytuacja to nauka z innymi. Quizlet ma funkcje współpracy — możesz tworzyć zestawy z innymi, rywalizować w grach, uczyć się ze znajomymi. To może być świetna motywacja zwłaszcza dla młodszych uczniów.

Gdzie Quizlet zawodzi

Mimo wszystkich zalet Quizlet ma jedną poważną słabość — krzywa zapominania jest albo niedostępna w wersji darmowej, albo działa znacznie słabiej niż w Anki.

A to oznacza że jeśli uczysz się słówek w Quizlet bez płatnej subskrypcji, możesz powtarzać te same słowa których już dawno się nauczyłaś — i omijać te które naprawdę wymagają powtórki. To jest strata czasu.

Poza tym Quizlet nie daje Ci kontroli nad kartami którą daje Anki. Gotowe zestawy stworzone przez innych mogą zawierać błędy, złe tłumaczenia, niepotrzebne słówka. A tworzenie własnych zestawów w Quizlet jest mniej elastyczne niż w Anki.

I wreszcie — Quizlet jest zaprojektowany dla szerokiego grona odbiorców, nie tylko dla osób uczących się języków. To oznacza że nie jest zoptymalizowany pod kątem nauki języka obcego tak jak Anki.

Jak połączyć oba narzędzia — moja metoda

Nie musisz wybierać. Możesz używać obu — ale do różnych celów.

Anki to Twoja baza. Regularnie, codziennie, przez cały rok. Tu trafiają wszystkie słówka które chcesz zapamiętać na długo. Tu budujesz swój język.

Quizlet to Twoje narzędzie interwencyjne. Kiedy masz słówko pijawkę które nie chce wejść do głowy mimo regularnych powtórek w Anki — otwierasz Quizlet i bawisz się tym słówkiem w różnych trybach aż w końcu zostanie.

Albo kiedy masz egzamin za tydzień i potrzebujesz szybko przerobić konkretny zestaw słówek — Quizlet jest prostszy i szybszy.

Ta kombinacja sprawdza się naprawdę dobrze. Anki robi robotę długoterminową. Quizlet rozwiązuje doraźne problemy.

Dla kogo Anki, dla kogo Quizlet?

Anki jest dla Ciebie jeśli:

  • Uczysz się języka obcego długoterminowo
  • Chcesz mieć pełną kontrolę nad materiałem do nauki
  • Uczysz się kilku języków jednocześnie
  • Zależy Ci na pamięci długotrwałej, nie tylko na zaliczeniu testu
  • Masz cierpliwość żeby skonfigurować karty na początku

Quizlet jest dla Ciebie jeśli:

  • Uczysz się pod konkretny egzamin lub test
  • Masz słówka pijawki które nie chcą wejść do głowy
  • Chcesz uczyć się z gotowymi zestawami bez konfiguracji
  • Lubisz gamifikację i różnorodność ćwiczeń
  • Uczysz się z innymi osobami

Moja szczera opinia

Korzystam z Anki od ponad 13 lat i uczę się 8 języków obcych. Anki jest fundamentem mojej nauki i nie wyobrażam sobie bez niego regularnej pracy z językami.

Quizlet pojawia się u mnie sporadycznie — głównie kiedy jakieś słówko za nic nie chce mi wejść do głowy mimo regularnych powtórek w Anki. Wtedy kilka rund w trybie gry i zazwyczaj coś się odblokowuje.

Ale jeśli miałabym wybrać jedno — wybieram Anki. Bo nauka języka obcego to maraton, nie sprint. I właśnie do maratonu potrzebujesz narzędzia które jest zaprojektowane z myślą o pamięci długotrwałej.

Podsumowanie

Anki i Quizlet nie są konkurentami. Są narzędziami do różnych celów.

Anki — długoterminowe zapamiętywanie, spaced repetition, pełna kontrola nad materiałem.

Quizlet — różnorodność ćwiczeń, szybka nauka, słówka pijawki, nauka przed egzaminem.

Jeśli chcesz naprawdę nauczyć się języka obcego — zacznij od Anki. Jeśli masz problem ze słówkami które nie chcą wejść — sięgnij po Quizlet jako wsparcie.

I jeśli chcesz żebym pomogła Ci ułożyć system nauki słówek dopasowany do Twojego poziomu i języka — zapraszam na bezpłatną konsultację. 30 minut, zero zobowiązań.

A Ty — jesteś team Anki czy team Quizlet? Napisz w komentarzu!

CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ O SKUTECZNEJ NAUCE JĘZYKÓW OBCYCH?

Wypełnij poniższy formularz, aby zapisać się na newsletter i poznać najlepsze metody nauki języków obcych!