Jak połączyć naukę niemieckiego i angielskiego bez mieszania języków?

Nauka niemieckiego i angielskiego to dla wielu osób ambitny projekt, który daje szybkie efekty tylko wtedy, gdy podejdziemy do niego strategicznie i świadomie. Przygoda z tymi językami często zaczęła się już w szkole i wiele osób po latach chce kontynuować swoją przygodę z językiem obcym, ale w pewnym momencie wpada na ścianę, bo te dwa języki wydają się zbyt podobne do siebie. Sprawdźmy więc, jak efektywnie połączyć naukę angielskiego i niemieckiego.

Nauka niemieckiego i angielskiego: dlaczego warto łączyć te dwa języki?

Warto uczyć się języka niemieckiego i angielskiego, bo to są języki, które bardzo często pojawiają się w ofertach pracy.

Znajomość angielskiego staje się dziś w wielu branżach po prostu koniecznością, ale dodatkowo język niemiecki jest ogromnym atutem, który potrafi realnie zwiększyć pensję i otworzyć nowe możliwości zawodowe. Na moich zajęciach często pojawiają się uczniowie, którzy właśnie potrzebują ten język do pracy ze względu na przebranżowienie lub też możliwość awansu, gdy tylko pojawi się certyfikat z języka niemieckiego (najczęściej certyfikat Goethe B2 lub C1).

Nauka niemieckiego i angielskiego: największe ryzyko – mieszanie języków

Najgorsze, co może się stać podczas jednoczesnej nauki języka niemieckiego i angielskiego, to mieszanie się tych dwóch języków.

Angielski i niemiecki pochodzą z tej samej grupy językowej — z języków germańskich — i choć oczywiście różnią się gramatyką oraz słownictwem, to wiele osób i tak męczy się z tym, że wszystko zaczyna im się w głowie mieszać. O ile słówka takie jak angielskie finger i niemieckie der Finger nie stanowią problemu to pary słówek takie jak niemieckie bekommen (otrzymywać) oraz angielskie become (stawać się) powodują, że w głowie może pojawić się zamieszanie.

Żeby temu zapobiec, warto zawsze upewniać się, że nie uczysz się w krótkim odstępie czasu dokładnie tego samego materiału w obu językach.

To jedna z najprostszych metod, żeby ograniczyć mieszanie się języków obcych — i działa ona nie tylko przy niemieckim i angielskim.

Nauka niemieckiego i angielskiego: różne cele na ten sam miesiąc

Skoro wiemy już, że nauka niemieckiego i angielskiego jednocześnie może sprawiać kłopoty, bo te dwa języki potrafią się mieszać, warto podejść do tego strategicznie już na etapie planowania.

Najlepszym rozwiązaniem jest stawianie sobie różnych celów językowych w tym samym miesiącu.

Dla przykładu: w jednym miesiącu z angielskiego możesz przerabiać słownictwo związane z owocami oraz czas Present Simple, a z języka niemieckiego skupić się na zwierzętach i odmianie rzeczownika.

W tych metodach chodzi cały czas o to, żeby języki obce się nie mieszały, ale żeby się uzupełniały — i żebyś nie tracił czasu na ciągłe poprawianie chaosu w głowie. To nie jest tak, że tylko widzę to u moich uczniów na zajęciach, gdy uczymy się wspólnie angielskiego i niemieckiego, ale ta metoda działa również przy nauce innych par językowych takich jak np. hiszpański i koreański (serio, potwierdzone info z zajęć).

Nauka niemieckiego i angielskiego: osobne systemy SRS i osobne fiszki

Jeśli chcesz uczyć się języka angielskiego i niemieckiego jednocześnie, warto korzystać z systemów powtórek opartych na pamięci długotrwałej, takich jak na przykład Anki.

Zmierzam tutaj do tego, że w takiej sytuacji najlepiej mieć osobną talię fiszek do angielskiego i osobną talię do niemieckiego. Możesz również stworzyć osobną talię z każdego z tych języków do nauki słówek oraz osobne talie do nauki gramatyki oraz zwrotów, co daje łącznie 6 różnych talii. To jest oczywiście tylko pomysł, z którego sama korzystam do nauki 8 języków obcych i… działa.

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ: Program Anki, czyli jak nauka słówek przychodzi z łatwością!

Może to być jedno urządzenie i jedna aplikacja, ale zdecydowanie powinny to być dwa oddzielne zestawy — a nie wszystko pomieszane w jednym miejscu.

To naprawdę pomaga zachować jasność w głowie i sprawia, że w danym momencie dokładnie wiesz, którego języka się uczysz.

Nauka niemieckiego i angielskiego: kontrast zamiast chaosu

Jeśli potraktujesz język niemiecki i angielski jak dwójkę wrogów, to nauka tych dwóch języków jednocześnie szybko stanie się męcząca.

Ale jeśli spojrzysz na to inaczej — że te języki są do siebie podobne, a jednocześnie każdy z nich ma trochę inną strukturę — wtedy w głowie zaczynają układać się właściwe „szufladki”.

I właśnie wtedy możesz zauważyć realny progres.

Podczas nauki angielskiego i niemieckiego warto zwracać uwagę na podobieństwa, ale też uczyć się świadomie rozróżniać, co należy do którego języka.

Jeśli zaczniesz to robić od początku, w Twojej głowie powstanie porządek zamiast chaosu — a ten porządek bardzo szybko przełoży się na większą swobodę w mówieniu.

Nauka niemieckiego i angielskiego: jeden temat, dwie ścieżki materiałowe

Przy nauce niemieckiego i angielskiego jednocześnie warto świadomie planować materiały.

Mam na myśli to, że jeśli w jednym języku uczysz się akurat słownictwa o zwierzętach, to w drugim nie warto przerabiać dokładnie tego samego tematu w tym samym momencie.

Wtedy jest duża szansa, że zaczniesz mieszać słówka i zagadnienia, bo mózg nie zdąży ich jeszcze dobrze rozdzielić.

Lepiej poczekać, aż dane zagadnienie „usiądzie” w jednym języku i poczujesz się w nim pewnie — a dopiero potem przejść do podobnego tematu w drugim języku.

To prosta metoda, która naprawdę pomaga uniknąć chaosu i przyspiesza naukę.

Nauka niemieckiego i angielskiego: mikro‑nawyki wymowy i akcentu

O ile z językiem angielskim wiele osób mogło się osłuchać chociażby dzięki filmom i serialom z Hollywood, to przy języku niemieckim często takiej naturalnej ekspozycji po prostu nie ma — szczególnie jeśli ktoś nie mieszka w kraju niemieckojęzycznym albo nigdy nie miał z tym językiem większego kontaktu.

Z tego powodu warto wziąć pod uwagę, że nad wymową w niemieckim często trzeba dodatkowo przysiąść i skupić się na niej przez jakiś czas.

To jest naprawdę ważne, bo dobra wymowa sprawia, że jesteśmy w stanie swobodnie dogadać się z obcokrajowcami.

A poza tym… po prostu miło jest usłyszeć kiedyś komentarz, że mamy fajną i przyjemną wymowę 🙂

Nauka niemieckiego i angielskiego: pisanie, które porządkuje głowę

Wiele osób uczy się języków obcych — w tym angielskiego i niemieckiego — właśnie poprzez pisanie.

I to jest naprawdę efektywny sposób nauki, bo pisanie pomaga uporządkować gramatykę, zauważyć błędy i lepiej zapamiętać konstrukcje.

Trzeba jednak uważać, żeby nie wpaść w pułapkę ciągłego pisania.

Jeśli tylko piszemy, piszemy, piszemy, ale nie mówimy i nie ćwiczymy innych umiejętności, to po pewnym czasie możemy się po prostu zablokować.

A przecież uczymy się języka obcego głównie po to, żeby mówić i komunikować się swobodnie.

Dlatego pisanie jest świetnym narzędziem, ale nie powinno być jedyną formą nauki.

Nie warto z niego rezygnować — warto tylko dobrze je zbalansować z mówieniem.

Nauka niemieckiego i angielskiego: typowe pułapki i jak ich uniknąć

W języku niemieckim i angielskim jedną z typowych pułapek jest to, że wiele słówek brzmi bardzo podobnie.

Z jednej strony jest to ogromne ułatwienie, bo szybciej rozpoznajemy znaczenie i łatwiej zapamiętujemy nowe wyrazy.

Z drugiej strony może to być również spore utrudnienie, bo podobne słowa potrafią się mieszać — szczególnie na początku nauki.

Jeśli więc uczysz się obu języków równolegle i zależy Ci na szybkich postępach, warto nie wprowadzać bardzo podobnych słówek w tym samym czasie.

Najlepiej wdrażać je dopiero wtedy, gdy w jednym z języków dane słowo jest już dobrze utrwalone w pamięci długotrwałej.

Dla przykładu: możesz wrócić do podobnego słówka w drugim języku dopiero po tygodniu lub dwóch — dzięki temu zmniejszasz ryzyko, że języki zaczną się mieszać.

Nauka niemieckiego i angielskiego: jak mierzyć postępy i nie zwariować

Jeśli jesteś osobą, która lubi korzystać z różnego rodzaju habit trackerów albo aplikacji do mierzenia postępów, to jak najbardziej możesz wykorzystać je również przy nauce języka angielskiego i niemieckiego.

To może być bardzo motywujące, szczególnie jeśli lubisz widzieć konkretne „odhaczone” dni.

Ale jeśli nie przepadasz za takimi aplikacjami i czujesz, że zamiast pomagać, tylko podcinają Ci skrzydła, to spokojnie — są też inne metody, które nie wymagają aż takiej restrykcyjności.

Jednym z najprostszych sposobów jest po prostu wracanie do swoich starych notatek.

Jeśli po kilku tygodniach zauważysz, że dane zagadnienie gramatyczne wydaje się już łatwe albo wręcz banalne, to jest to bardzo wyraźny znak postępu.

Nie od razu Rzym zbudowano — i często właśnie takie małe sukcesy w nauce języków obcych najbardziej motywują do dalszej pracy.

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ: Jak zacząć przygodę z bullet journal? Kilka trików na sam start

Nauka niemieckiego i angielskiego: kiedy warto zwolnić, żeby przyspieszyć

Z racji tego, że język niemiecki i angielski są do siebie podobne, czasami — paradoksalnie — aby uzyskać lepsze efekty, trzeba zwolnić.

Jeśli zdecydujemy się na spokojniejsze tempo, mamy większą pewność, że dane zagadnienie gramatyczne albo nowe słówka są opanowane w 100%, a nie tylko pobieżnie.

Taka „bierna znajomość” jest oczywiście przydatna, ale jeśli naprawdę zależy nam na tym, żeby język obcy mieć w małym palcu, to potrzebujemy solidnych podstaw.

I właśnie dlatego często warto zwolnić teraz, żeby później nie tracić czasu na ciągłe wracanie do tych samych tematów.

To jest jedna z rzeczy, które bardzo często widzę u uczniów: próbują przyspieszyć naukę, przerabiają wszystko szybko, ale w efekcie niewiele zostaje na dłużej — i wtedy trzeba w kółko powtarzać podstawy.

Nauka niemieckiego i angielskiego: dołącz do moich kursów

Jeśli chcesz nauczyć się języka angielskiego i niemieckiego skutecznie, to zapraszam Cię serdecznie do moich kursów subskrypcyjnych.

Za 59 zł miesięcznie otrzymujesz dostęp do biblioteki materiałów do nauki języków obcych, która została stworzona tak, żeby prowadzić Cię krok po kroku i ułatwić regularną naukę nawet wtedy, gdy masz mało czasu.

W środku znajdziesz między innymi słownictwo tematyczne, ćwiczenia gramatyczne, zadania na mówienie i pisanie oraz materiały, które możesz przerabiać we własnym tempie.

To rozwiązanie dla osób, które chcą uczyć się konkretnie, spokojnie i z jasnym planem, bez chaosu i bez szukania wszystkiego po internecie.

CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ O SKUTECZNEJ NAUCE JĘZYKÓW OBCYCH?

Wypełnij poniższy formularz, aby zapisać się na newsletter i poznać najlepsze metody nauki języków obcych!