Wiem, wiem — gramatyka, rodzajniki, te długie słowa. Ale obiecuję: w mojej wersji nauki niemiecki przestaje być wrogiem już po kilku pierwszych lekcjach.
Szukasz kursów do nauki innych języków obcych? Zobacz całą ofertę.
Wszystkie opinie pochodzą od moich uczniów i zostały przesłane w ramach bezpośredniej komunikacji. Dowiedz się, jak weryfikuję opinie.
Tak i to właśnie dla takich osób moje zajęcia działają najlepiej. Zaczynanie od zera nie jest żadnym problemem — problem bywa tylko wtedy, gdy ktoś wmówi Ci, że powinnaś/powinieneś już “coś wiedzieć”. U mnie nie ma takiego oczekiwania. Wstyd za poziom zostawiasz za drzwiami, a zaczynamy od tego, gdzie faktycznie jesteś.
Nie musisz. Regularność jest ważna, ale “regularność” nie musi oznaczać codziennie — może oznaczać trzy razy w tygodniu, dwa razy, raz. Ustalamy tempo, które realnie wpasuje się w Twój grafik, nie takie, które wygląda dobrze na papierze, a po tygodniu przestaje działać.Przełącz treść
Pierwsza lekcja to przede wszystkim rozmowa — o Twoich celach, o tym, co już wiesz, co Cię blokuje i czego oczekujesz od nauki. Na tej podstawie układamy plan kolejnych zajęć. Nie wchodzisz na pierwszą lekcję i od razu omawiasz gramatykę z podręcznika — najpierw chcę wiedzieć, dla kogo i po co ta nauka jest.
Tak. Nie ma tu długich umów ani kar za rezygnację. Jeśli po kilku lekcjach poczujesz, że to nie jest to, czego szukałaś/szukałeś — napisz do mnie, porozmawiamy i znajdziemy rozwiązanie. Zależy mi na tym, żebyś się uczył/a, a nie żebyś płacił/a za coś, co nie działa.
Trochę jedno i drugie — ale dobra wiadomość jest taka, że jest kilka logicznych wzorców, które pokrywają większość przypadków, i od nich zaczynamy. Nie będę Ci mówić, że “po prostu wkuj” — bo sama wiem, że to nie działa długoterminowo. Wytłumaczę Ci, skąd te rodzajniki w ogóle się biorą i jak myśleć o nich w sposób, który faktycznie zostaje w głowie.
Nie. Trudna jest reputacja, którą ma — i sposób, w jaki był uczony przez ostatnie dekady. Polska i niemczyzna mają zaskakująco dużo wspólnego w strukturze zdania, a sam alfabet jest identyczny z polskim. Owszem, gramatyka jest bardziej rozbudowana niż w angielskim — ale “bardziej rozbudowana” nie znaczy “niemożliwa”. Większość osób, które mi mówiły, że “nigdy nie ogarną niemieckiego”, po kilku miesiącach mówiły coś zupełnie innego.
Nie wiesz, co będzie dla Ciebie najlepsze? Napisz wiadomość, a pomogę Ci wybrać! W przeciągu 1 dnia roboczego dostaniesz odpowiedź.
(P.S. Jeśli nie dostaniesz odpowiedzi — sprawdź spam. Czasem tam ląduje.)