Podejrzewam, że nie tylko we Wrocławiu ostatnio było tak ciepło. W całej Polsce trwała (i nadal trwa) fala upałów i niestety odbijało się to na wszystkim – na nauce, na zdrowiu… 🙁 Stąd też wziął się pomysł na post jak zorganizować naukę języków obcych w trakcie upału 🙂 A więc…

Co robić w upał? Uczyć się języków obcych!

keitah

Nie, nie jestem masochistką. Mam na sierpień wyznaczone cele związane z nauką sześciu języków obcych (dopiero dwa udało się spełnić) i nie mam zamiaru się poddać przez pogodę, na którą tak teoretycznie nie mam wpływu. Gdy jest ciepło, często tracimy zapał do robienia czegokolwiek i jest to całkowicie zrozumiałe, ale moim zdaniem jeśli tylko mamy spisane co danego dnia mamy zrobić i w dodatku znajdziemy w sobie odrobinę siły to uda nam się wszystko osiągnąć. Pomiędzy zadaniami warto jednak o siebie zadbać, by nie zasłabnąć (dotyczy to nie tylko osób ze słabszym zdrowiem).

Jak wygląda mój dzień, kiedy jest upał?

W wersji krótkiej – umieram. W wersji długiej – staram się przygotować do tego, by dać z siebie tego dnia tyle, ile tylko mogę nie cierpiąc przy tym. Mam przez to na myśli, że zapisuję w moim bullet journal liste zadań do zrobienia na cały dzień. Wiele zadań powtarza się każdego dnia, ponieważ łączą się one z moimi celami, które pokazałam w filmiku na moim Instagramie.

View this post on Instagram

Tak wygląda mój plan na sierpień 😊 Nie umiem malować i nie lubię korzystać z kolorów, więc dlatego mój bujo jest czarno-biały w środku. Nie zmienia to jednak faktu, że na sierpień mam mnóstwo celów związanych z nauką języków obcych i mam nadzieję, że uda się wszystko osiągnąć ❤️ Cele na lipiec zostały osiągnięte, ale mam wrażenie, że było ich mało i dlatego też w sierpniu próbuję z ich większą ilością 😃😇 P.S. Zadania, które mam do zrobienia codziennie to tylko skróty myślowe, ale doprowadzą mnie do osiągnięcia celu 😍#bulletjournalpolska #nauka #językiobce #angielski #hiszpański #niemiecki #japoński #koreański #francuski #studygrampl #studygrampolska

A post shared by Keitah (@keitah_languages) on

Nie robię jednak wszystkiego naraz. Teraz są moje długie wakacje, więc staram się pomiędzy każdym zadaniem robić przerwę. Myślę, że nauka podczas upału różni się od takiej zwykłej nauki własnie tym, że musimy bardziej o siebie zadbać. Trzeba wtedy nie tylko pić więcej wody, chronić głowę przez słońcem, ale i również odpowiedno dobierać zadania do zrobienia.

Co robić w upał, czyli dobrze wybierać zadania do zrobienia…

Przez dobrze wybrane zadania do zrobienia mam na myśli takie zadania, które nie będą wymagały od nas dużego wysiłku. Najczęściej jedno „duże” i czasochłonne zadanie dzielę na kilka drobnych zadań, które w połączeniu z przerwami nie będą dla mnie tak bardzo obiążające.

Może i tych zadań będę miała więcej, ale będzie je łatwiej zrobić podczas upału 🙂

Przerwy podczas nauki w trakcie upału

keitah

Moje przerwy pomiędzy zadaniami sa zazwyczaj bardzo do siebie podobne – albo biorę prysznic, albo piję dużo wody, albo oglądam bajkę i chłodzę się, albo też jem lody domowej roboty. Nic specjalnego nie ma w trakcie moich przerw, ale to właśnie dzięki nim jestem w stanie przetrwać taką pogodę i nie przegrzać obwodów.


Upał to nie jest dobra pogoda do nauki języków obcych zwłaszcza jeśli nie posiadamy klimatyzacji w domu. Nie zmienia to jednak faktu, że w nauce nie powinno robić się długich przerw, więc nie można zrezygnować z nauki na cały okres letni. Mam jednak nadzieję, że powyższy wpis choć trochę pomoże w zaplanowaniu nauki na następną falę upałów  i teraz już nikt nie będzie musiał pytać „co robić w upał?”.

Do następnego postu 🙂

Może Ci się również spodobać: