Książka do nauki koreańskiego z 1977 roku

Stare książki mają wielką wartość

W pewnej książce, której tytułu teraz nie pamiętam napisano, że książki to nie tylko treść, ale również i historie poprzednich właścicieli danej publikacji. Prawdopodobnie dlatego ja też ja i moja rodzina lubimy stare książki i mamy ich w domu dość sporo.

Dla mnie największą wartość mają jednak te, do nauki języków obcych

Nie uczę się z nich, ale mają dla mnie wartość sentymentalną. Staram się kolekcjonować te do nauki języków azjatyckich, bo książek do nauki języków europejskich (głównie angielskiego) mam w domu dość sporo, a miejsca niestety nie przybywa.

Allegro to skarbnica starych książek

Na Allegro wszystko można znaleźć – od starych biletów parkingowych z 2001 roku (autentyczny przypadek 🙂 ) do podręczników do nauki koreańskiego z KRLD z 1977 roku ^^

W dzisiejszym filmiku chciałam opowiedzieć trochę o tej książce, a w poście chciałam się podzielić również i zdjęciami 😀

IMG_7173

Tak wygląda ta książka do nauki koreańskiego. Jest w dość dobrych stanie, choć niektóre strony już zbladły. Podręcznik wydaje się jakby był… brudny, ale najprawdopodobniej jest to spowodowane po prostu starością.

IMG_7183

Oto dowód, że książka naprawdę jest z 1977 roku 🙂 Wydana została przez Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego i z tego co widziałam w spisie podręczników na koreanistykę nadal jest ona wykorzystywana 🙂

We wstępie napisano książki napisano również, że jest to podręcznik służący do nauki j. koreańskiego z KOREI PÓŁNOCNEJ. Bardzo się zdziwiłam, gdy to przeczytałam, ale szybko moje zdziwienie zmieniło się w zaciesz 🙂

IMG_7188

Gdy otworzyłam ten podręcznik, w oczy rzuciło mi się pismo maszynowe oraz ODRĘCZNE PISMO KOREAŃSKIE. Jestem z tego pokolenia, gdzie maszyny do pisania to już przeszłość, a jedynym sposobem, by osiągnąć podobny efekt jest po prostu użycie czcionki Courier New.

Nic jednak nie jest w stanie zastąpić pięknie napisanego pisma koreańskiego…

Ale zaczynając od początku z moją teorią – jest to pismo odręczne, ale w tej książce nikt tego nie pisał sam. W jakiś sposób musiało to zostać odbite w każdej z 325 kopii, ale nie mam zielonego pojęcia jak tego dokonano.

Jest to jednak na pewno pismo odręczne, ponieważ nawet ta sama litera nigdzie nie wygląda tak samo. Jest to oczywiste, że takie rzeczy zdarzają się tylko w piśmie odręcznym.

IMG_7196

Czyż to nie wygląda pięknie? 😀

IMG_7201

Z książki jestem bardzo zadowolona, ponieważ wiele tabel zamieszczonych w niej pomocne są w nauce nawet teraz, czyli jakieś 40 lat później! Najchętniej bym je tutaj zamieściła, by więcej ludzi mogło skorzystać z wiedzy tutaj zawartej, ale prawa autorskie raczej mi na to nie pozwalają 😉

Co myślisz o tej książce? 😀