W Internecie znaleźć można znaleźć wiele kursów do nauki języka angielskiego. Część z nich opiera się tylko na nauce gramatyki czy też słownictwa, ale zdarzają się też perełki, które podchodzą do tematu w inny, innowacyjny sposób.

Dzisiaj chcę przybliżyć Ci kurs Speakingo, w którym uczymy się angielskiego tylko poprzez mówienie i słuchanie. Czy da się w taki sposób nauczyć języka? Czy Speakingo jest warte swojej ceny? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedź w dzisiejszym poście 🙂

Czym jest Speakingo?

Speakingo jest to kurs internetowy, który pomaga w nauce angielskiego od poziomu A1 aż do C2. Na każdym poziomie mamy 10 lekcji, które uczą nowych zdań oraz odpowiedzi pomagających nam w nawiązaniu rozmowy w języku angielskim.

Na czym polega nauka ze Speakingo?

Każda lekcja jest podzielona na 4 części. W pierwszej z nich słuchamy zdania przykładowe oraz potencjalne odpowiedzi. W kolejnych 3 częściach musimy mieć już natomiast włączony mikrofon i wykonywać zadania, które pokazują się nam na ekranie. Tym zadaniem może być przykładowo zadanie pytania do wyświetlonego obrazka lub też odpowiedź na pytanie zadane przez komputer.

W zależności od poziomu zmienia się plan kursu i poznajemy coraz to nowe formy gramatyczne w języku angielskim, ale my o tym nie wiemy. Uczymy się mówić i przetwarzać informacje, bez zbędnej w tym wypadku nauki gramatyki. To, co jest w każdej lekcji kursu możemy sprawdzić w planie, który znajdziemy na stronie głównej, a później mamy odnośniki do bloga, w którym dane zagadnienie jest opisane w przystępny i prosty sposób… z memami 🙂

Oprócz samych lekcji mamy również możliwość skorzystania z dyktanda online oraz testu. Dyktando oparte jest zapisywaniu odpowiedzi z lekcji, których się uczyliśmy, ale można to zmienić. Istnieje również opcja ćwiczenia zdań, z którymi najzwyczajniej w świecie mamy problemy i za nic nie wchodzą nam do głowy. Trzeba tylko bardzo uważać na poprawne zapisywanie tj. użycie wszystkich znaków interpunkcyjnych. To często może być przyczyna potencjalnego błędu.

Test można natomiast wykonać, by sprawdzić, ile pamiętamy z przerobionego przez nas materiału oraz również by sprawdzić, na jakim poziomie językowym jesteśmy. Trzeba tylko uważać, bo często prawidłowe przez nas odpowiedzi mogą być podane jako nieprawidłowe ze względu na to, że nie jest to forma podana przez twórcę. Tak jest często przy kursach opartych w pewnym stopniu na sztucznej inteligencji, więc nie ma w tym nic złego.

Cena Speakingo

Cena tego kursu nie jest wygórowana, biorąc pod uwagę ilość treści do nauki. Nieograniczony dostęp do Speakingo to koszt 59zł miesięcznie, a często nawet więcej trzeba zapłacić za pojedyncze korepetycje. Często są też promocje, więc warto regularnie sprawdzać i zapisać się na newsletter Speakingo, by wiedzieć, kiedy jakaś promocja się rozpoczyna 🙂

Kupując dostęp do kursu możemy z niego korzystać z niego 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jeśli więc wolimy uczyć się w nocy to takie rozwiązanie może okazać się dla nas po prostu wygodniejsze 🙂

Blog Speakingo, czyli skarbnica wiedzy o nauce i języku angielski

Całość kursu została stworzona i opracowana przez dr filologii angielskiej Grzegorza Kuśnierza. O ile dla części osób informacja o twórcach nie jest zbyt istotna, to dla mnie była to informacja kluczowa. Speakingo to nie tylko sama strona do nauki języka angielskiego, ale i skarbnica wiedzy w postaci bloga. Każdy blog ma swojego autora i warto po prostu zawsze sprawdzać, kto jest kim i jaką ma misję 🙂

Tak jak wspomniałam wyżej, na blogu znaleźć można wiele memów. Oprócz więc suchej nauki gramatyki, możemy więc się odrobinę pośmiać, bo memy pokazują w zabawny sposób prawdę z życia. Mój ulubiony mem ma dopisek „because chocolate can’t get you pregnant” (ponieważ od czekolady nie można zajść w ciążę). To zdanie opisuje połowę mojego życia, więc coś w memach jest 😉

Moja opinia o Speakingo

Jeśli chcesz nauczyć się angielskiego, a jednocześnie nie chcesz poznawać od razu całej otoczki gramatycznej to Speakingo będzie dla Ciebie. Za pomocą tego kursu możesz też walczyć z blokadą językową, bo w końcu to komputer Cię słyszy, a nie od razu żywy człowiek. Nawet jeśli popełnisz błąd to nikt nie będzie się z Ciebie śmiał czy też mówił, że jesteś beznadziejny. To duża zaleta nauki z komputerem.

Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do przetestowania tego programu, zwłaszcza że można go przetestować za darmo przez pierwszy tydzień. Jestem bardzo ciekawa jak idzie Twoja nauka języka angielskiego i czy masz problemy z blokadą w mówieniu 🙂

W każdym razie, miłej nauki języków obcych!

Może Ci się również spodobać: